wtorek, 4 kwietnia 2017

DIY: KREM WZMACNIAJĄCO - REGENERUJĄCY DO PAZNOKCI I SKÓREK


Bardzo lubię zabawę w małego chemika i samodzielne przygotowywanie kosmetyków. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać przepis na super łatwy do wykonania krem do pielęgnacji paznokci i skórek. Ja go używam od lat i nie wyobrażam sobie życia bez niego.
W tym przepisie olej kokosowy i masło shea natłuszczają skórki, olej rycynowy wzmacnia paznokcie a witamina E je odżywia i regeneruje oraz konserwuje cały kosmetyk. Ten krem jest bardzo uniwersalny - ja czasami używam go też jako balsamu do ust lub tłustego kremu do rąk.

Ja zwykle składniki odmierzam miarkami 1, 2 lub 5 ml, ale komponenty tego kremu można zmierzyć łyżeczkami. Ich proporcje zależą głównie od konsystencji jaka Wam odpowiada. Ja lubię, gdy jest ona bardziej luźna, więc dodaję więcej oleju, jeśli chcecie, żeby wasz balsam był gęsty - zamieńcie olej kokosowy na masło shea lub dodajcie odrobinę masła kakaowego.

Przepis:
1 czubata łyżeczka surowego masła shea
1 łyżeczka oleju rycynowego
0,5 łyżeczki oleju kokosowego (ja użyłam rafinowanego ponieważ nie przepadam za zapachem oleju nieoczyszczonego)
0,5 łyżeczki witaminy E (Tokoferole 70 %)
[opcjonalnie] 1-2 krople naturalnego olejku etetycznego w ulubionym zapachu


Po kolei dodajemy składniki. Krem ucieramy w miseczce (łyżeczką) lub w moździerzu na gładką masę. I tyle! Ja polecam wsadzić go na chwilę do lodówki, ale nie jest to konieczne.

Zanim zaczniecie robić taki kosmetyk - proszę przeczytajcie poniższe uwagi:
  • Po pierwsze - wszystkie naczynia w których będziecie mieszać krem i akcesoria powinny zostać zdezynfekowane (wystarczy je spryskać spirytusem i zostawić na chwilę do odparowania alkoholu)
  • Ten krem bez jakiegoś masła w składzie (np. z samym olejem kokosowym) wyjdzie za rzadki i niewystarczająco odżywczy a bez oleju rycynowego nie będzie miał odpowiednich właściwości pielęgnujących. Ewentualnie można pominąć witaminę E, ale ona ma bardzo fajne działanie i ten krem bez niej również nie będzie tak dobry. 
  • Do kosmetyków można dodawać TYLKO naturalne olejki eteryczne. Olejki zapachowe do kominków nie powinny być używane na skórę. 
  • Ja przetrzymuje krem w małym opakowaniu air less ponieważ jest to dla mnie najbardziej higieniczna opcja, ale przechowywanie go w słoiczku też jest ok.
  • Masło shea naturalnie ma grudki, które będą wyczuwalne w gotowym kosmetyku
  • Masło shea i olej kokosowy do których wkładaliście wcześniej palce raczej się nie nadają do przygotowywania kosmetyków. Te surowce nie są po prostu czyste, zamieszkały w nich różne bakterie. Używanie takich półproduktów może sprawić, że utarty krem się szybko zepsuje. 
  • Ten krem ma dość długą datę ważności - odpowiednio przygotowany powinien być dobry do końca ważności użytych surowców. Dodatkowo witamina E ma działanie konserwujące.



Jeśli zdecydujecie się na przygotowanie takiego kremu dajcie znać jak Wam wyszło!

Miłego dnia!

2 komentarze:

  1. Jestem uczulona na masło shea, ale chyba zaryzykuję wersję z samym olejem kokosowym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj zamienić masło shea na kakaowe lub mango - z samym olejem kokosowym krem może wyjść za mało odżywczy :)

      Usuń

Copyright © 2016 Happy Rabbit , Blogger